Huh, podczas wybierania zdjęć do wywołania u fotografa (nadrabiam moje albumowe pustki) znalazłem mój komiks z projektu z pierwszej klasy. Muszę przyznać, że wyszedł ciekawie, niestety nie mogliśmy pociągnąć dalej historii "Czarującego Kota Czarusia", gdyż zabrakłoby na to miejsca. Ale teraz jakoś naszła mnie ochota na kontynuowanie jego przygody. Kto wie, może znowu wezmę w rękę ołówek, marker i kredki.
Co do dzisiejszego dnia - miło spędzony. Najpierw byliśmy na pizzy z okazji urodzin O. Wprawdzie ma jutro, ale tylko dzisiaj miała dla nas wolną chwilę. Potem zaprosiła nas do siebie. Jako, że kupiła Wii - całe 5 godzin spędziliśmy na grze w to. Muszę wam powiedzieć, że to fajna rzecz, bo w końcu mogłem zagrać w kręgle. :P
4 komentarze:
Ja grałem w kręgle chyba na Ps3 u rodziny. Ładny komiks
Wii jest super! zawsze gram w tenisa :D
fajowy ten komiks, taki... kolorowy :D
Ładnie ci wyszedł ten komiks. Czekam na jego kontynuację
Ruszamy z rewolucyjnym blogiem modowym, który prowadzi nie tylko jedna osoba, a AŻ 4! Niesamowite stylizacje, ciekawe historie i zdjęcia! Zapraszamy i zachęcamy do wzajemnej obserwacji:)www.modaisourlife.blogspot.com
oh, czarna kawa, fuj. :P
Prześlij komentarz