2.08.2012

Jabłkowo

Ten post miał być wczoraj, no, ale zwyczajnie mi się nie chciało. :D Ostatnio dostałem od przyjaciółki sporo jabłek. No, ale co z nimi zrobić? Wczoraj z rana (dzisiaj zresztą też) zabrałem się za obieranie i krojenie jabłek w ćwiartki. Wrzuciłem wszystko do garnka i zalałem wodą. Po jakiejś godzinie miałem już gotowy kompot. Z jabłek, z których zrobiłem kompot udało mi się zrobić jeszcze trochę marmolady. Dzisiaj już mi się nie chciało, więc są jako ozdoba w dzbanku. :) Mimo to, zostało mi jeszcze dużo jabłek, ale mam pomysły co z nimi zrobić. ^^
No a dzisiejszy dzień spędzony bardzo miło w gronie przyjaciół. Grę w karty umilało nam spadanie z hamaku. Za jakąś godzinę zbieram się do mamy. :) A jutro wraca Nacia. :D I mam już plany na noc spadających gwiazd. O. zaprosiła nas do siebie. :D Mam nadzieję, że będzie przejrzyste niebo i uda mi się zrobić choć trochę zdjęć. Wiem, że dzisiejszy post trochę chaotyczny, ale cóż. :D

P.S. Mógłbym prosić o wasze głosy na NATALIA-LESZ.com TUTAJ? :)

7 komentarze:

Natalie pisze...

nie przepadam za kompotami xd A głos oddałam już wcześniej. ^^

Kaa. pisze...

W sklepie odzieżowym :D

Besia pisze...

to lody z Lidla! :D

Kaa. pisze...

dzięki :D

Anonimowy pisze...

Ok postaram się zagłosować. Zrobiłeś mi ochotę na taki kompocik. Jesteś BAD

Kaa. pisze...

dziękuję! :)

Raf ♥ pisze...

Kompoty są pyszne <3

Prześlij komentarz