8.08.2012

Rosyjskie ciasteczka

Obiecany przepis na rosyjskie ciasteczka. :) Robione w poniedziałek, na drugi dzień nie było już żadnego. :P Widać smakują, trzeba robić częściej. A można, bo dużo do nich nie potrzeba.
SKŁADNIKI:
200 g masła
300 g mąki
3 łyżki cukru pudru
1/2 łyżka proszku do pieczenia
szczypta soli
120 g orzechów włoskich (ja dałem paczkę 80g)

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
1. Wszystkie składniki oprócz orzechów zagnieść w misce na jednolitą masę.
2. Orzechy drobno posiekać i dodać do masy.
3. Masę jeszcze raz wymieszać.
4.  Miskę z ciastem wstawić do lodówki na 30 min.
5. Wyjąc, zagnieść jeszcze raz i formować drobne kulki.
6. Piec 15-20 min. w 180 stopniach C.

I to by było w zasadzie wszystko. Mam nadzieję, że ktoś z was jeszcze takie zrobi. No i oczywiście mam nadzieję, że będą smakować. :) A ja dzisiaj zamówiłem poszukiwane od dnia premiery nowe EP The Pretty Reckless - "Hit Me Like A Man". Znalazłem je w sklepie fan.pl. 
Kupował tam ktoś z was? Lubicie TPR? 

7.08.2012

Nudy, nudy, nudy : >

No więc nie było mnie od niedzieli, ale jakoś nie miałem czasu pisać. ;D Dzisiaj będzie post bez zdjęcia, dosyć krótki i mało ogarnięty. :) Przez dwa ostatnie dni nie robiłem dużo, ale i tak nie miałem czasu na żaden post - spotykałem się z przyjaciółmi itp. Wczoraj zrobiłem przeprzyszne podobno ciasteczka rosyjskie. ;> Jutro wstawię zdjęcia i podzielę się przepisem, który znalazłem w internecie i szybko przepisałem do mojego zeszyciku. ^^ A teraz oglądam sobie "Azyl" z przeuroczą Kristen Stewart.

4.08.2012

FOE - Bad Dream Hotline

źródło: last.fm
Wielka Brytania to wylęgarnia talentów, prawda? Florence + the Machine, Marina & the Diamonds, Kasabian, Kate Bush... Można by było wymieniać i wymieniać, ale ja chcę się skupić na duecie FOE. Tworzą muzykę z pogranicza indie i grunge'u, ale kto by się przejmował gatunkiem? Ważne, że ich muzyka jest dobra, a nawet bardzo dobra! Duet tworzą Hannha Louise Clark i Adam Crisp. Ich muzyka to jedno, ale wystarczy spojrzeć na teledyski, aby dowiedzieć się, że nie zależy im na zdobyciu wielkiej popularności, a raczej na tworzeniu muzyki. Pierwsza płyta to "Bad Dream Hotline" . Wyszła w tym roku, ja niestety sięgnąłem po nią dopiero... wczoraj. Krążek otwiera wspaniała piosenka "Ballad For The Brainkeepers". Na początku piosenka jest wolna, jednak chwilę później możemy się przekonać, że nie jest to typowa ballada. Po usłyszeniu tak dobrej piosenki ciężko będzie utrzymać poziom do końca płyty. Jednak nie mogę się do niczego przyczepić. Zdecydowanie moimi ulubionymi piosenkami z płyty są "A Handsome Stranger Called Death" (którą mieliście okazję usłyszeć we wczorajszym poście) i "Cold Hard Rock". Album kończy tytułowa piosenka "Bad Dream Hotline". Dużo potencjału ma w sobie także piosenka "Get Money". Cóż, recenzentem muzycznym to ja nie jestem, więc nie mam zamiaru się rozpisywać tylko powiedzieć wam "ŚMIAŁO SIĘGAJCIE PO TĄ PŁYTĘ. FANTATSYCZNA!".
źródło: last.fm
I jak? Chcecie więcej takich postów? :)

3.08.2012

A Handsome Stranger Called Death

Dzisiaj od samego rana katuję FOE i jej album "Bad Dream Hotline". Nacia wróciła, to ją też pokatuję (STRZEŻ SIĘ!). Dzisiaj post dosyć późno. Miał być wcześniej, ale komputer okupowali rodzice. :( Miał być rysunek pokazujący, że pracuję nad komiksem, ale ma parę niedociągnięć, więc będzie kiedyś indziej. W każdym bądź razie chyba mam na razie wolny komputer, więc mogę dodać cokolwiek. Zdjęcie jakże artystyczne i jakże okropne. Ale.... podoba mi się. ^^ A ja zostawiam was z FOE:

A może chcecie przeczytać moją recenzję albumu Foe? :)